JoomlaTemplates.me by Discount Bluehost

Szkolne koło Caritas

Opublikowano: piątek, 01, kwiecień 2016

Już od ponad roku w naszej Parafii swoją działalność prowadzi Szkolne Koło Caritas. Dzieci i młodzież pod opieką Pani Marioli Seredyn oraz Pani Ludmiły Graduszewskiej bardzo chętnie pomagają potrzebującym. Chociaż wolontariuszy nie ma zbyt wielu, zawsze docierają do najbardziej potrzebujących osób w naszej Parafii. Ich pomoc jest dobrowolna i bezinteresowna, nie liczą na nic w zamian, a najpiękniejszym podziękowaniem dla nich jest szczery uśmiech drugiej osoby, dobre słowo. Nie można zawsze liczyć na coś w zamian, nie ma tu miejsca na wyznawanie zasady „coś za coś”. Pomagam, bo chcę pomagać, a nie dlatego, że muszę. W każdy czwartek spotykamy się wszyscy razem, by wspólnie zrobić coś dobrego dla innych. Najmłodsi np. robią kartki okolicznościowe dla chorych, a ci trochę starsi roznoszą żywność. Ostatnio odwiedziliśmy także Hospicjum oraz oddział dziecięcy szpitala w Złotowie, żeby zawieźć chorym trochę słodyczy. W hospicjum serdecznym uśmiechem powitała nas s. Kinga, a w szpitalu miłe panie pielęgniarki. Ponadto do salki katechetycznej przychodzi codziennie kilku wolontariuszy, by w ramach programu „Starszy brat, starsza siostra” pomagać dzieciom w odrabianiu lekcji. Na każdym spotkaniu panuje bardzo miła atmosfera, można ją nazwać wręcz rodzinną, bo wszyscy razem tworzymy jakby jedną rodzinę, poza tym nasze Opiekunki zawsze witają nas uśmiechem i dbają o to, by ten uśmiech nie znikał z twarzy. Oczywiście nie tylko pracujemy, bo mamy też ciekawe wycieczki, ale trzeba się naprawdę napracować, by na taką pojechać. Bo to nie jest tak, że jako członek Szkolnego Koła Caritas jedzie się z urzędu. Warunkiem jest odpowiednie zachowanie i solidna praca. Czasami też może się komuś zrodzić myśl, że warto wstąpić do „Caritasu”, bo dzięki temu można mieć lepszą ocenę z religii lub zyskać sympatię katechety. Oczywiste jest, że wolontariat nie polega na tym, tylko przede wszystkim na dzieleniu się czasem, umiejętnościami, szczerym otwieraniem swojego serca na innych ludzi. Pozwoliłam sobie zapytać kilka wolontariuszek o następujące rzeczy:

  1. Czym dla Ciebie jest Szkolne Koło Caritas?
  2. Dlaczego zdecydowałaś się do niego zapisać?
  3. Czy jesteś zadowolona z tego, że do niego należysz? 

Oto kilka odpowiedzi:

Cyryla: 1. Jest to Koło, na którym zajmujemy się różnymi pracami na rzecz innych. 2. Zapisałam się, ponieważ chciałam pomagać innym. 3. Tak, bo lubię robić coś dobrego.

Alicja Kowalska: 1. Szkolne Koło Caritas jest czymś szczególnym w moim życiu, ponieważ nikogo nie krzywdzi i tylko bezinteresownie pomaga potrzebującym. 3. Tak, bo ciekawie spędzam czas.

A.S.: 1.Szkolne Koło Caritas jest czymś, co cenię sobie w życiu, ponieważ pomaga innym. 2. Bo Pani Mariola ma dar przekonywania i zachęcała nas na lekcjach religii do wolontariatu. Po pierwszym spotkaniu bardzo mi się to spodobało i postanowiłam zostać. 3. Tak, jestem zadowolona, bo Pani Mariolka zawsze częstuje nas pysznymi ciastkami i miło spędzam tu czas.

Justyna (świeżo upieczona wolontariuszka): 1. Według mnie jest to bezinteresowna pomoc niesiona chorym i potrzebującym. 2. Zdecydowałam się zapisać, ponieważ chciałam komuś pomóc i mieć poczucie, że robię coś dobrego dla innych. 3. Tak jestem zadowolona, bo panuje tu miła atmosfera i można ciekawie spędzić czas.

Podsumowując: Szkolne Koło Caritas działa po to, by bezinteresownie pomagać potrzebującym. Jego celem jest – przez drobne gesty – wywoływać uśmiech na twarzy drugiej osoby. Wolontariusze bardzo chętnie ową pomoc niosą i to w dużej mierze dzięki nim powstają takie Koła jak to. Nikt z zapytanych nie powiedział, że nie jest zadowolony z członkostwa w „Caritasie”. A to bardzo nas cieszy. Możemy sobie życzyć, by takich wolontariuszy było jak najwięcej, a pomoc na pewno zawsze dotrze wszędzie gdzie tylko będzie potrzebna.

Patrycja Depta

Parafia rzymskokatolicka pw. św. Anny w Krajence

Copyright © 2010-2015. All Rights Reserved.